.
Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Przemysł tekstylny oraz galanteria skórzana

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: | 2014-06-05 14:16:18
analizy rynkowe

Przemysł tekstylny w Turcji jest od dawna jedną z najlepiej rozwijających się gałęzi gospodarki. Wynika to w dużym stopniu z dziedzictwa Imperium Osmańskiego, w którym sektor włókienniczy i tekstylny były motorem rozwoju gospodarczego. Inne czynniki, które zarówno w przeszłości, jak i dzisiaj decydują o potędze branży to położenie geograficzne, umożliwiające szybki dostęp do rynku europejskiego i azjatyckiego, wykwalifikowana i niedroga siła robocza oraz inwestycje w unowocześnianie procesu produkcji zrealizowane często przy wsparciu ze strony państwa.

PRZEMYSŁ WŁÓKIENNICZY I TEKSTYLNY w TURCJI

Charakterystyka rynku

Przemysł tekstylny w Turcji jest od dawna jedną z najlepiej rozwijających się gałęzi gospodarki. Wynika to w dużym stopniu z dziedzictwa Imperium Osmańskiego, w którym sektor włókienniczy i tekstylny były motorem rozwoju gospodarczego. Inne czynniki, które zarówno w przeszłości, jak i dzisiaj decydują o potędze branży to położenie geograficzne, umożliwiające szybki dostęp do rynku europejskiego i azjatyckiego, wykwalifikowana i niedroga siła robocza oraz inwestycje w unowocześnianie procesu produkcji zrealizowane często przy wsparciu ze strony państwa. Szczególnie intensywna modernizacja procesu produkcji miała miejsce w latach 70-tych i 80-tych wraz z zapoczątkowaniem boomu na tureckie materiały, odzież i futra w byłym ZSRR. Turcja wykorzystała okres wzmożonego zainteresowania jej przemysłem lekkim do rozbudowania i unowocześnienia swoich zakładów produkcyjnych. Dzisiaj Turcja znajduje się na 7. miejscu wśród największych dostawców odzieży na świecie i jest trzecim pod względem wielkości dostawcą tekstyliów do Unii Europejskiej.

W sektorze włókienniczym i tekstylnym w Turcji zatrudnionych jest ok. 2,5 mln osób, a łącznie z siecią dystrybucji w tej gałęzi przemysłu pracuje łącznie ok. 6,5 mln. Sektory włókienniczy i tekstylny wytwarzają około 8% PKB kraju, czyli ok. 30 mld USD. Wartość ich produkcji stanowi łącznie 17,5% wartości produkcji przemysłowej kraju.

Turcja eksportuje ok. 60% swojej produkcji wyrobów tekstylnych. W 2013 r. wartość eksportu tureckiej odzieży wyniosła 15 miliardów USD. Najczęściej eksportowanymi towarami były t-shirty i swetry. Wartość eksportu samych t-shirtów wyniosła w 2013 r. 3,3 mld USD, a swetrów 1,6 mld USD. Jednocześnie Turcja jest drugim co do wielkości producentem na świecie wyrobów pończoszniczych. Wartość eksportu tych wyrobów w 2013 r. wyniosła 1,2 mld USD.

Do silnych stron tureckiego przemysłu włókienniczego i tekstylnego zaliczyć należy:

1)  własne surowce do produkcji tkanin i dzianin zaspokajające około połowy popytu krajowego (średni czas dostawy surowców krajowych wynosi od dwóch do trzech tygodni, zaś import z Chin trwa od dwóch do trzech miesięcy),

2)  relatywnie niskie koszty pracy (średni koszt pracy według danych EUROSTAT za 2012 r. wynosi w UE 22 EUR/godz., a w Turcji – 7 EUR/godz.),

3)  wysokie kwalifikacje pracowników,

4)  bliskość geograficzna rynków zbytu,

5)  produkcja zgodna z międzynarodowymi standardami ekologicznymi (zakaz stosowania rakotwórczych barwników azotowych w produkcji odzieży i tkanin, w przeciwieństwie do niektórych Dalekiego Wschodu).

Wśród słabych stron przemysłu tekstylnego i odzieżowego wymienić można:

1)      stopniowe zmniejszanie się przewagi konkurencyjnej polegającej na niskich kosztach pracy (w ciągu ostatnich 20 lat stawka godzinowa wzrosła prawie czterokrotnie, zaś stawka godzinowa w Chinach, Indiach, Tajlandii czy Indonezji jest 4-5 razy niższa niż w Turcji),

2)      nieumiejętność wykreowania rozpoznawalnych na świecie tureckich marek odzieżowych,

3)      koszty energii przewyższające koszty energii w Europie, Ameryce Płn i Płd.

 Podaż i popyt

Turcja staje się coraz bardziej rozpoznawalnym na świecie centrum mody. Wraz z potężnymi możliwościami produkcyjnymi Turcja może zaoferować odbiorcom swoich towarów krótkie terminy realizacji, wieloletnie doświadczenie w branży oraz niewygórowane koszty pracy. Międzynarodowe firmy odzieżowe lokują w Turcji swoje zakłady produkcyjne lub zlecają tureckim firmom szycie odzieży. Należą do nich na przykład: Hugo Boss, Versace, Benetton, Levi Strauss, Marks & Spencer, JC Penny, Sears, GAP, Nike, ZARA, H &M. W Turcji produkowana jest również odzież sprzedawana w hipermarketach sieci Wal-Mart oraz Carrefour.

Głównym ośrodkiem skupiającym producentów tekstyliów i odzieży jest Stambuł. Wielu producentów ze względu na niższe koszty produkcji ulokowanych jest również w takich miastach jak: Izmir, Bursa, Ankara, Denizli, Gaziantep, Kayseri, Tekirdag, Adiyaman, Kahramanmaras oraz Adana.

            Oferta tureckich producentów odzieży pod względem jakości wyrobów jest bardzo zróżnicowana. Większość firm wytwarza stosunkowo tanią odzież, naśladującą światowe trendy mody, jednak z niezbyt dobrej jakości materiałów, które nie dorównują designem odzieży sprzedawanej w zagranicznych sieciach odzieżowych. Globalne firmy odzieżowe wykorzystują tę rynkową niszę i intensywnie rozbudowują w dużych miastach Turcji sieć swoich sklepów. Są to przede wszystkim: MANGO, ZARA, H&M, Marks&Spencer, Benetton, Calzedonia.

Tureccy producenci odzieży są świadomi konieczności wykreowania rozpoznawalnych na całym świecie marek tureckich. Pierwsze symptomy tego procesu są już zauważalne – na rynku sprzedawane są już produkty takich rozpoznawalnych marek tureckich jak np.: MAVI, L.C. WAIKIKI, CHIMA, DeFacto, Colins, które oferują odzież jakościowo i cenowo porównywalną z markami zagranicznymi. Firmy te nadal jednak koncentrują swoją uwagę na rozwoju rozpoznawalności marki i starają się rozbudować sieć sklepów w dużych miastach w Turcji i w innych wybranych krajach. Z wypowiedzi tureckich producentów odzieży wynika, że obranym przez nich sposobem na osiągnięcie rozpoznawalności tureckich marek na świecie jest ich popularyzacja poprzez tworzenie licznych punktów sprzedaży detalicznej. Cel ten jest możliwy do osiągnięcia w niedługim okresie czasu z uwagi na zwiększającą się liczbę ludności miejskiej i zwolenników miejskiego trybu życia, a co za tym idzie konsumentów poszukujących modnej odzieży markowej. W odpowiedzi na to zapotrzebowanie zwiększa się w sposób zauważalny ilość butików odzieżowych otwieranych przez lokalnych detalistów i zagraniczne sieci odzieżowe.

Biorąc pod uwagę wielkość populacji Turcji poniżej 35 lat, która stanowi obecnie ok. 50% (ok. 37 mln ludzi) tureckiego społeczeństwa oraz prognozy wskazujące na 11-procentowy wzrost popytu na odzież rocznie w latach 2011-2015 (według danych firmy doradczej Textiles Intelligence zawartych w branżowym wydawnictwie Global Apparel Markets 2011 r.) należy sądzić, że na rynku tureckim jest jeszcze dużo miejsca dla nowych marek odzieżowych oferujących modne ubrania.

W ciągu ostatnich kilku lat tureccy producenci tkanin i odzieży coraz odważniej wchodzą do Azji i Afryki. Największym odbiorcą tureckich tekstyliów są Chiny. Według danych Stowarzyszenia Tureckich Eksporterów, w pierwszej połowie 2013 r. wartość dostaw tureckich tekstyliów wzrosła w porównaniu do pierwszej połowy 2012 r. o 57,6% i wyniosła 104,6 mln USD. Chiny importują z Turcji głównie wysokiej jakości przędzę bawełnianą i syntetyczną oraz włókna chemiczne, a także wełnę. W 2013 r. nastąpił również znaczący wzrost eksportu tureckich tekstyliów do Indii (wzrost wartości dostaw o 32% w pierwszej połowie 2013 r. w porównaniu do pierwszej połowy 2012 r.) oraz do Pakistanu (wzrost wartośći dostaw o 39% w pierwszej połowie 2013 r.
w stosunku do analogicznego okresu w 2012 r.). W pierwszej połowie 2013 r. wzrósł również eksport tureckich teksytliów do Tunezji o 20% oraz Libii o 51%.

Na przestrzeni ostatnich dwóch lat Turcja znacznie zwiększyła eksport tekstyliów do prawie wszystkch największych odbiorców, średnio o 8,1%.

Najwięksi odbiorcy tureckiej odzieży w latach 2012-2013 (w tys. USD)

Odbiorca

2012

2013

Zmiana

Niemcy

2.907.693

3.118.069

7,2%

Wielka Brytnia

2.101.682

2.056.123

-2,2%

Hiszpania

1.373.970

1.453.509

5,8%

Francja

857.218

918.209

7,1%

Holandia

738.589

788.796

6,8%

Włochy

624.582

604.961

-3,1%

Irak

347.279

512.882

47,7%

Dania

479.696

481.891

0,5%

Belgia

350.119

379.62

8,3%

Polska

257.477

303.400

17,8%

Rosja

284.024

300.815

5,9%

Ukraina

149.842

282.443

88,5%

Rumunia

156.144

241.788

54,8%

Slowacja

52.339

125.311

139,4%

 

Najbardziej znaczące pozycje w tureckim eksporcie tekstyliów w latach 2012-2013 (w tys. USD)

Kod CN

Nazwa produktu

2012

2013

Zmiana

6109

t-shirty oraz koszule
z dzianiny

3.087.438

3.278.085

6,2%

6204

damskie żakiety
i garsonki z tkaniny

2.202.108

2.283.807

3,7%

6203

męskie garnitury
z tkaniny

1.473.559

1.512.655

2,7%

6110

swetry, pulowery,
żakiety z dzianiny

1.397.226

1.630.916

16,7%

6104

damskie garsonki
z dzianiny

1.107.212

1.212.305

9,5%

6115

rajstopy, pończochy, skarpety

991.6561.

1.151.711

16,1%

Potencjał zbytu i kooperacji

Turcja, będąc poważnym producentem i eksporterem tekstyliów oraz surowców do ich produkcji jest jednocześnie bardzo dużym importerem wszystkich surowców do produkcji tekstyliów i to zarówno naturalnych, jak i syntetycznych, czego potwierdzeniem jest fakt, że Turcja ponad dwukrotnie więcej ich kupuje niż sprzedaje. Takie surowce jak wełna, bawełna, jedwab i sierść zwierząt Turcja sprowadza głównie z Chin (18,8% ogółu importu tych surowców), Stanów Zjednoczonych (10,2%), Indii (7,5%), Indonezji (7,2%), Włoch, Niemiec, Turkmenistanu, Wietnamu, Grecji, Egiptu, Korei Południowej, Bangladeszu i Pakistanu.

Polska odnotowuje ujemne saldo obrotów handlowych z Turcją w zakresie surowców do produkcji tekstyliów, z wyjątkiem roślinnych materiałów włókienniczych, w tym przędzy papierowej i tkaniny z przędzy papierowej.

Znaczące pozycje w polskim eksporcie do Turcji zajmują: tkaniny impregnowane, laminowane, techniczne (wartość ich eksportu w 2013 r. wyniosła 1.917.113 USD), wata, filc, powrozy, liny, linki (wartość ich eksportu w 2013 r. wyniosła 1.411.114 USD), a także włókna chemiczne cięte (wartość ich eksportu w 2013 r. wyniosła 10.790.360 USD) i włókna chemiczne ciągłe (4.882.156 USD).

W konsekwencji powyższego potencjalne możliwości zbytu dla polskich producentów w tym obszarze asortymentowym występują w zakresie roślinnych materiałów włókienniczych i przędzy papierowej oraz włókien chemicznych. Istnieją realne możliwości zwiększenia eksportu do Turcji także tkanin wykorzystywanych do celów technicznych oraz filcu, waty, lin i powrozów.

Analizując branżę odzieżową Turcji można dojść do przekonania, że rynek turecki jest już w pełni zagospodarowany. Należy jednak zauważyć, że – jak było wspomniane powyżej – popyt na odzież w Turcji w latach 2011-2015 ma zwiększać się w tempie 11% rocznie. Rozwój centrów handlowych i sieci butików odzieżowych potwierdza te szacunki. Około połowa tureckiego społeczeństwa nie ma 35-ciu lat, a to właśnie młodzi ludzie są głównymi odbiorcami odzieży markowej. Na rynku tureckim jest miejsce dla nowych marek odzieżowych oferujących modne ubrania. Jednakże istotnym elementem strategii wejścia na ten rynek jest umiejętność skutecznego promowania wyrobów, a następnie prowadzenia efektywnej polityki utrwalania marki w świadomości konsumentów, gdyż podaż markowej odzieży firm krajowych i zagranicznych szybko wzrasta.

Głównymi grupami towarowymi sektora tekstylnego dominującymi w polskim eksporcie
do Turcji w 2013 r. były:

  • zestawy garniturowe męskie z tkanin                                      – 10.443.949 PLN
  • zestawy garniturowe damskie z tkanin                                    –   2.446.705 PLN
  • bluzy, swetry i kamielki z dzianiny                                          –   2.663.808 PLN
  • t-shirty z dzianiny                                                                –   2.012.732 PLN
  • koszule męskie i chłopięce                                                    -   1.890.215 PLN

Powyższe wartości wyglądają skromnie na tle danych w zakresie eksportu oddzieży do największego polskiego odbiorcy – Nimiec. W 2013 r. eksport zestawów garniturowych damskich do Niemiec wyniósł 1.244.383.664 PLN, zestawów garniturowych męskich 764.031.581 PLN, bluz i swetrów 529.492.209 PLN, t-shirtów 475.622.535 PLN, a koszul męskich i chłopięcych 99.752.119 PLN. Na rynku tureckim istnieje duża podaż wyżej wymienionych wyrobów odzieżowych, zróżnicowana po względem jakości i ceny. Najbardziej ograniczona jest jednak oferta wysokiej jakości odzieży w niewygórowanej cenie.

Ekspansję polskich firm z branży odzieżowej powinny cechować wyroby wysokiej jakości, najlepiej o rozpoznawalnej marce odzwierciedlającej pod względem wzornictwa modowe trendy światowe, po cenach zbliżonych do oferowanych na rynku tureckim przez marki zagraniczne. Istotnym elementem w promocji polskiej odzieży powinno być wykorzystanie potencjału polskich projektantów mody. Wyroby tekstylne wysokiej jakości oferowane po przystępnej cenie to najszybciej rozwijający się obecnie segment rynku odzieżowego w Turcji.

DODATKI i GALANTERIA SKÓRZANA w TURCJI

Historia rozwoju przemysłu skórzanego w Turcji liczy ponad 500 lat. Połączenie doświadczenia i nowoczesnych technologii w procesie produkcji sprawiało, że turecka galanteria skórzana jest ceniona na świecie. Z początkiem lat 90-tych popyt na tureckie wyroby skórzane zaczął szybko rosnąć. Od tego czasu produkcja przemysłowa jest stale unowocześniana. Dzisiaj Turcja eksportuje zarówno skóry, wyroby z niej, jak i technologie przetwarzania skór, barwniki oraz kreuje własne wzrornictwo. Pod względem wielkości produkcji skór baranich i kozich Turcja jest drugim producentem w Europie (po Włoszech) oraz czwartym na świecie (po Włoszech, Chinach i Indiach). Jednocześnie Turcja jest największym światowym producentem futerkowej skóry baraniej (80 mln szt. rocznie).  

W Turcji funkcjonuje około 700 firm produkujących skóry i wyroby ze skóry, które zatrudniają około 66 tys. osób. Firmy te zlokalizowane są głównie w: Stambule, Izmirze, Tekirdag, Uşak, Denizli, Bolu i Bursie. Stambuł jest uważany za najważniejsze centrum handlu turecką galanterią skórzaną. W słynącym z galanterii skórzanej rejonie Stambułu – Zeytinburnu funkcjonuje około 600 sklepów z galanterią skórzaną.

W 2013 r. turecki eksport oddzieży skórzanej wyniósł 218 milionów dolarów. Głównymi rynkami zbytu dla tych towarów były: Niemcy (19,0% ogółu eksportu tego sektora), Francja (13,6%), Rosja (13,3%), Włochy (6,1%), USA (5,6%), Wielka Brytania (5,1%) Zjednoczone Emiraty Arabskie (3,3%), Austria (3%), Szwecja (2,8%) oraz Dania (2,6%). W ciągu ostatnich 5 lat turecki eksport skór, oddzieży skórzanej, dodatków galanerii skórzanej oraz futer systematycznie wzrastał.

Eksport skór i wyrobów ze skóry z Turcji w okresie 2009-2013 (w mln USD)

Produkt

2009

2010

2011

2012

2013

Skóry surowe

93,63

115,73

138,61

161,32

198,69

Oddziaż
i dodatki skórzane

349,51

370,85

419,90

410,37

421,32

Futra

104,88

174,59

261,90

273,94

283,02

Obuwie

289,47

395,62

441,25

545,92

723,28

Razem

837,49

1.056,79

1.261,65

1.391,55

1.626,30

 

W ostatnich latach nasiliła się także ekspansja tureckich producentów galanterii skórzanej w Chinach. Turcja eksportuje do tego kraju głównie luksusową odzież skórzaną i futra dla zamożnej klienteli Państwa Środka. W 2013 r. wartość eksportu wyrobów skórzanych do Chin wyniosła 3.245.194 USD. Udział sprzedaży skór futerkowych i wyrobów skórzanych do krajów azjatyckich, w tym głównie do Chin osiągnął 7,5% ogółu tureckiego eksportu.

            Tureckie firmy produkujące oddzież ze skóry starają się obecnie wypracować rozpoznawalność marki na arenie międzynarodowej i zwiększać jakość wyrobów. W tym celu firmy te aktywnie promują się na światowych targach galanterii skórzanej oraz konkursach dla projektantów mody skórzanej. Większość producentów zrzesza się w stowarzyszeniach branżowych oraz tworzy wspólne projekty do zaprezentowania na wystawach światowych.

Najbardziej znaczące targi oddzieży skórzanej odbywają się corocznie w Stambule. Na imprezie tej prezentują się najwięksi producenci tureccy oraz z innych krajów działający w branży galanterii skórzanej. Prezentowane są nie tylko wyroby ze skóry ale również maszyny do przetwarzania skór, barwniki, chemikalia oraz szereg innych akcesoriów wykorzystwyanych w procesie produkcji wyrobów ze skóry. Liczba wystawców sięga zwykle 300 firm i obrazuje istotną rolę tej imprezy dla światowego przemysłu skórzanego.

           Tureckie Stowarzyszenie Producentów Odzieży Skórzanej planuje dalszy rozwój przemysłu skórzanego i ekspansję na światowe rynki. W tym celu zamierza podjąć następujące działania:

  • zwiększenie atrakcyjności wzornictwa galanterii skórzanej,
  • stworzenie rozpoznawalnych na świecie marek tureckiej odzieży i dodatków skórzanych,
  • pozyskanie utalentowanych projektantów,
  • współpracę z sektorem naukowym w zakresie technologii przetwarzania i obróbki skór.

Potencjał zbytu i kooperacji

Głównymi pozycjami polskiego eksportu wyrobów skórzanych do Turcji w 2013 r. były dodatki galanterii skórzanej (6.412.882 USD), w tym głównie pojemniki i artykuły podróżne obite skórą (698.366 USD).

Turcja odnotowuje ujemny bilans handlowy prawie we wszystkich rodzajach dodatków skórzanych, szczególnie takich jak: torby, kufry, walizki, pojemniki różnej wielkości i rodzaju obite skórą, siodła, a także rękawice sportowe z dodatkami skórzanymi. W tym kontekście polskie skóry i skórki bydlęce oraz wyrabiane z nich dodatki skórzane mają szanse w większym niż obecnie stopniu zaistnieć na rynku tureckim.

Turcja jest importerem netto skór surowych, skórek i skór gotowych. W 2013 r. do Turcji wwieziono skóry surowe i gotowe o wartości 681.459.530 USD czyli prawie 3,5 razy wyższej niż wartość eksportu skór tureckich – 198.685.956 USD. Na rynku tureckim istnieją zatem możliwości zbytu skór surowych i garbowanych, jednak zapotrzebowanie to jest obecnie w przeważającej większości zaspakajane przez import z Chin, Włoch, Hiszpanii, Wietnamu, Indonezji, Pakistanu
i Indii.

Zdecydowaną większość tureckiego importu skór stanowią skóry baranie, jagnięce i bydlęce, ale Turcja importuje także skóry futerkowe, w tym z norek, lisów, bobrów czy królików. Wartości importu skór futerkowych innych niż baranie były niewielkie i w 2013 r. wyniosły: skóry z lisów – 25 tys. USD, skóry z norek 58 tys. USD, skóry z bobrów – 155 tys. USD i skóry z królików 23 tys. USD. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że zakup tych rodzajów skór na przestrzeni lat 2011-2013 wykazał tendencję wzrostową, co może oznaczać rosnące zainteresowanie skórami futerkowymi lisów, norek, bobrów oraz królików i wyrobami z nich. W tym kontekście należy zauważyć, że polski potencjał produkcyjny skór futerkowych (lisów, norek, jenotów) stawiający Polskę, według danych Polskiego Związku Hodowców i Producentów Zwierząt, na trzecim-czwartym miejscu na świecie, nie został dotychczas zaprezentowany na rynku tureckim.

 

 




Pliki do pobrania

prezentacja PP
neu | 6.01 MB
Pobierz